Nie trujmy się lecząc grypę
Lekarze alarmują: jeśli leczymy grypę lub przeziębienie na własną rękę, czytajmy uważnie ulotki leków i konsultujmy się z farmaceutami. Unikniemy toksycznych interakcji zachodzących między lekami.
Nie powinniśmy przyjmować kwasu acetylosalicylowego występującego w aspirynie, z lekami przeciwbólowymi jak np. ibuprom. Może wywołać to szkodliwe interakcje skutkujące m.in. uszkodzeniem nerek.
Większość osób zmagających się z grypą i przeziębieniem leczy się na własną rękę przy pomocy leków dostępnych bez recepty. Tylko co dziesiąty z nas czyta ulotki dołączone do opakowania, uważając, że wystarczą informacje z reklam. Takie myślenie może nas dużo kosztować.
Jeśli stosujemy trzy leki jednocześnie ryzyko wystąpienia niekorzystnych interakcji wynosi ponad 30%, a jeśli stosujemy pięć medykamentów na raz, prawdopodobieństwo jest już blisko 90 %. Mowa tu o wszystkich lekach stosowanych w przeziębieniu jak: leki przeciwgorączkowe i przeciwzapalne, leki przeciwhistaminowe, leki obkurczające naczynia krwionośne (stosowane w katarze), leki przeciwkaszlowe i wykrztuśne, tabletki do ssania.
Trzeba też uważać na preparaty zawierające w nazwie słowo MAX, gdyż zwykle oznacza to zwiększoną dawkę paracetamolu. Sam w sobie jest to bezpieczny lek przeciw gorączkowy, ale ponieważ wchodzi w skład wielu innych leków można go nieświadomie przedawkować. Nie należy więc kojarzyć różnych leków zawierających paracetamol. Dawka dobowa u dorosłego nie powinna przekraczać 4 g. Działanie niepożądane związane z przyjmowaniem paracetamolu to wysypka, nudności, wymioty, zgaga. Przy przedawkowaniu mogą pojawić się także biegunka, uszkodzenie wątroby przejawiające się bólem, a 1 - 2 dniach żółtaczka oraz uszkodzenie nerek.
Jeśli sięgamy po leki zawierające pochodne efedryny, z których najpopularniejsze to Sudafed, Gripex czy Ibuprom Zatoki, przeczytajmy uważnie informacje o działaniach niepożądanych. Mogą to być zaburzenia rytmu serca, bezsenność, a nawet udar mózgu. Powinniśmy być bardzo ostrożni w łączeniu ich z innymi lekami stosowanymi w przeziębieniach, a także innych dolegliwościach, np. nie należy ich łączyć z trójpierścieniowymi lekami przeciw depresji.
Leków z pseudoefedryną lepiej nie brać na noc, bo co prawda będziemy mogli swobodnie oddychać, ale nie zmrużymy oka.
Sięgając po syropy przeciwkaszlowe lepiej unikać tych z kodeiną, która działa uzależniająco. Kodeina, tak jak morfina, jest opioidem i może wywołać wiele niekorzystnych interakcji z innymi lekami. Istnieje wiele bardziej bezpieczniejszych leków np. butamirad, który może być stosowany u dzieci powyżej 7 miesiąca życia.
Nieprzyjemne działania niepożądane mogą wywołać też leki do ssania zawierające salicylany i flurbiprofen (krwawienie przewodu pokarmowego, obrzęk warg), a także benzydaminę (zawroty głowy, wysypka).
Lecząc konkretny objawy przeziębienia np. kaszel, stosujmy jeden preparat. Absurdalnym błędem jest równoczesne przyjmowanie leków wykrztuśnych i przeciwkaszlowych. Zdaniem dr Jarosława Woronia z Zakładu Farmakologii Klinicznej UJ zdarza się to dosyć często i skutkuje nikłym działaniem leczniczym, za to sporym ryzykiem powikłań.
Źródło: Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych
2010-11-05




