Lato z komarami
Wystarczyło kilka deszczowych dni, by w kałużach i rozlewiskach komary znalazły sprzyjające warunki do rozmnażania. Niestety do rozwoju jajeczek potrzebują także naszej krwi.
Komary uaktywniają się wieczorem, a czynnikiem, który im sprzyja jest wilgoć. Stojące przez dłuższy czas kałuże i błota, woda deszczowa zalegająca w ogrodowych pojemnikach to miejsca, w którym rozwijają się larwy tych owadów. Specjaliści od profesjonalnego odkomarzania terenów zalecają, by zlikwidować wszystkie takie mokre miejsca, a nawet znacznie przerzedzić krzewy, ponieważ tam komary chronią się w ciągu dnia. Zdarza się jednak, że i to nie pomaga.
Reakcja na ugryzienie
Nieprzyjemne swędzenie i obrzęk to reakcja alergiczna na ślinę, którą owad wpuszcza po ukłuciu, aby krew nie zakrzepła. Komary piją naszą krew, ponieważ potrzebna jest im do produkcji jaj, a jednorazowo potrafią ich złożyć nawet kilkaset. U osób wrażliwych oraz u małych dzieci kilkakrotne pogryzienie w jedno miejsce może powodować pogorszenie samopoczucie, a nawet stan podgorączkowy. Na uporczywie swędzące obrzęki wiele osób musi stosować środki łagodzące. Warto więc zawczasu zapobiegać pogryzieniu.
Co odstrasza komary?
Nowością na naszym rynku, a hitem np. w USA są środki na komary zawierające olejek Citronella, którego zapachu nie znoszą te owady. Środki te są produkowane w innowacyjnej formule jako opaska na nadgarstek na komary z olejkiem Citronella , a także plastry na komary z olejkiem Citronella. Plastry są o tyle wygodne, że można je przyklejać na, co się chce: wózek dziecka, ubranie, namiot.
Równie bezpiecznym środkiem na komary i kleszcze jest również płyn Mosbito, który także zawiera olejek roślinny, a mianowicie olejek z lawendy. Ponadto płyn Mosbito nie zawiera DEET, a jedynie naturalne składniki aktywne i działa przez okres 6 godzin od naniesienia.
Źródło foto : www.mosbito.pl
Czytaj także : Olejek citronella - naturalny sposób na komary
2011-08-03




