Diagnozowanie niepłodności
Jeśli po roku starania się o dziecko nie ma ciąży, trzeba diagnozować niepłodność. Na początku należy wykluczyć zaburzenia hormonalne zarówno u kobiety jak i u mężczyzny. Przyczyny niepłodności leżą w 50% po każdej ze stron.
Pierwszym i głównym badaniem w niepłodności jest badanie nasienia mężczyzny. Materiał do badania należy pobrać po 3-5 dniach powstrzymywania się od stosunków płciowych. Przy badaniu zwraca się uwagę na wiele cech: objętość nasienia, jego pH, liczbę plemników, ruchomość plemników, ich żywotność i ocenę form patologicznych. Skierowanie na takie badanie można dostać nawet od ginekologa.
Jeśli wynik badania będzie nieprawidłowy, powtarza się je po 3 miesiącach. Jeśli wynik znowu będzie nieprawidłowy należy wykonać dokładniejsze badania np. biopsję jądra, badanie poziomu hormonów LH, FSH.
W przypadku problemów z zajściem w ciążę kobieta powinna się udać do ginekologa.
Pierwszym badaniem jest ocena owulacji (jajeczkowania) – sprawdza się, czy w ogóle ona występuje. Lekarz bada również obraz jajników w USG, pomiar stężenia hormonów, długość cykli i endometrium (błonę śluzową macicy). W dalszej kolejności powinno się ocenić drożność jajowodów i jamę macicy (czy nie występują wady wrodzone jak przegroda macicy).
Kilka lat temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała raport, w którym badano związek między tabletkami antykoncepcyjnymi, a niepłodnością. Wykluczono w nim jakikolwiek związek między „pigułkami” a pierwotną niepłodnością. Istnieje natomiast zjawisko, nazywane „objawem po tabletkach antykoncepcyjnych” – kobiety, które długo je przyjmują mogą mieć problem z zajściem w ciążę po ich odstawieniu. Efekt taki może potrwać średnio do 6 miesięcy i jest zupełnie odwracalny.
Bardzo częstą przyczyną niepłodności jest niepłodność idiopatyczna – czyli taka, której przyczyna nie jest znana. Rozpoznanie można postawić po wykonaniu wszystkich badań i uzyskaniu prawidłowych ich wyników. W niepłodności idiopatycznej wielkie znaczenie przypisuje się stresowi.
2010-11-08




