Za dużo soli
Aż 40% soli, którą zjadamy, pochodzi z przetworzonych produktów, resztę sami dodajemy do potraw. Czasem nie przyjdzie nam do głowy, że znajduje się ona w pieczywie, czy warzywach w puszce.
Inne produkty z nadmiarem soli to m.in.: sery żółte, wędliny, gotowe dania obiadowe w słoikach, keczup, kiszona kapusta i wędzone ryby. Jeśli wybierzemy surowe, czyli nie przetworzone odpowiedniki tych potraw, np. ser twarogowy, zamiast fety, czy groszek mrożony zamiast groszku w puszce, zmniejszymy znacznie ilość przyjmowanej soli.
Dziennie powinniśmy spożywać nie więcej niż płaską łyżeczkę - to jest 5 gram. Dotyczy to potraw przygotowywanych przez nas, jak i kupowanych. Tymczasem Polacy zużywają jej aż 3 razy więcej. Nie wszyscy wiedzą, że jej nadmiar może spowodować nadciśnienie tętnicze, udar mózgu, zawał serca, osteoporozę i raka żołądka.
Jeśli chcesz spróbować kontrolować, ile soli dziennie zjadasz, czytaj informacje na opakowaniach produktów. Producenci nie zawsze podają ilość soli, ale czasem podają zawartość sodu. 1 gram sodu odpowiada 2,5 grama soli. Sód znajdziemy np. w chipsach, orzeszkach ziemnych solonych, suchej kiełbasie i makreli wędzonej.
Naukowcy z Uniwersytetu w Kolumbii (USA) odkryli, że jeśli nastolatki dziennie zjadałyby o połowę łyżeczki soli mniej, to o połowę spadłaby ilość dzieci cierpiących na nadciśnienie tętnicze. Poza tym zmniejszyłaby się liczba osób zapadających na chorobę wieńcową i udary mózgu. Śmiertelność z powodu tych chorób spadłaby prawie o jedną dziesiątą.
Jak ograniczyć ilość soli? Przyzwyczajenie można zmienić, stopniowo soląc coraz mniej. Pomoże też usunięcie solniczki ze stołu. Przyrządzając potrawy, dodawajmy ją pod koniec gotowania.
Zamiast soli można stosować inne przyprawy np. zioła lub używać soli sodowo - potasowej, która zawiera mniej sodu. Ważne jest, by starać się jeść więcej produktów świeżych niż przetworzonych.
Źródło: Instytut Żywności i Żywienia
2010-11-25




