Włosy jesienią
Pogorszona kondycja włosów może być efektem złej gospodarki hormonalnej, długotrwałego stresu, nieprawidłowej pielęgnacji. Zły stan fryzury jesienią może też być spowodowany ubogą dietą.
Niedostateczna ilość witamin i biopierwiastków sprawia, że włosy stają się kruche, matowe i zaczynają wypadać. W większości przypadków wystarczy kilka, kilkanaście tygodni racjonalnej diety uzupełnionej o ważne składniki, właściwa pielęgnacja i redukcja stresu. Stres to bardzo silny czynnik determinujący nie tylko wygląd włosów, ale i formę całego organizmu.
W sezonie jesienno-zimowym włosy przyduszone czapką muszą „złapać oddech”, dlatego warto zadbać o ich nawilżanie i umiar w stosowaniu kosmetyków do stylizacji i farbowania. Lepiej unikać ciasnego spinania, czy ciągłego związywania gumką.
Kosmetyki profesjonalne dotychczas stosowane w salonach fryzjerskich, obecnie są dostępne na wyciągnięcie ręki bo doczekały się detalicznych wersji. Najlepiej, aby o ich dobór zadbał fryzjer, który wykonywał już na naszych włosach wcześniejsze zabiegi.
A gdy same kosmetyki nie radzą sobie z kiepską kondycją włosów? Potrzebne jest im wsparcie takie samo jak skórze – zarówno z zewnątrz jak i od wewnątrz. Można pomóc im stosując specjalnie stworzone w tym celu preparaty (np. Vitapil).
Witaminy, sole mineralne i inne składniki odżywiają cebulki włosowe i nadają włosom połysk (proteiny sojowe, drożdże) oraz pobudzają ich wzrost (cholina, inozytol, jod). Skutecznie wzmacniają strukturę włosa i nawilżają jego łodygę (witamina B5). Cynk i żelazo nie tylko hamują nadmierną aktywność gruczołów łojowych, ale także zwiększają syntezę keratyny – niezbędnego białka budulcowego. Witamina PP i cholina pobudzają krążenie i ukrwienie skóry głowy. (m-am)
2010-10-06




