Mieszkanie z psem może zmniejszyć ryzyko alergii
Czy zwierzę w domu zwiększa ryzyko wystąpienia alergii u dzieci? Naukowcy przebadali nastolatków, które wychowywali się z psem lub kotem przez pierwszy rok swojego życia.
Co trzecia polska rodzina ma psa, co piąta kota. W wielu domach zwierzęta towarzyszą dzieciom od najmłodszych lat. Są też rodzice, którzy nie chcą narażać niemowląt na kontakt z sierścią, aby nie wywołać uczulenia.
Według najnowszych badań, opublikowanych w piśmie Clinical & Experimental Allergy mieszkanie ze zwierzętami w okresie niemowlęctwa prawdopodobnie nie zwiększa ryzyka wystąpienia alergii na koty i psy u dzieci, ale może nawet zapewnić ochronę przed tymi alergiami.
Hipoteza higieny
Do tej pory nie udowodniono, że ciągłe przebywanie z psami, czy kotami przyczynia się do rozwoju alergii. Eksperci są podzieleni. Niektórzy uważają, że wczesny kontakt ze zwierzętami może spowodować rozwój uczulenia. Inni podejrzewają, że system odpornościowy dziecka, które od najwcześniejszych dni jest narażone na najróżniejsze bakterie nie będzie przesadnie reagować na takie nieszkodliwe substancje, jak np. sierść zwierząt. Ta teoria jest powszechnie określana jako hipoteza higieny.
Aby to potwierdzić naukowcy z Henry Ford Hospital w Detroit zbadali ponad dwustu 18 latków, którzy we wczesnym dzieciństwie mieli wykryte w krwi przeciwciała wskazujące na uczulenie od domowych zwierząt. Okazało się, że u mężczyzn, którzy wychowywali się z psem jako niemowlęta, ryzyko rozwinięcia się alergii odzwierzęcej, zostało zmniejszone o 50 procent. Ta zależność nie została potwierdzona w grupie kobiet.
Natomiast gdy naukowcy przyjrzeli się nastolatkom urodzonym przez cesarskie cięcie okazało się, że zarówno mężczyźni i kobiety mieli o 67 procent mniejsze ryzyko alergii na psa, jeśli mieszkali z nim w pierwszym roku życia.
Badacze tłumaczą, że dzieci urodzone przez cesarskie cięcie nie są (w przeciwieństwie do dzieci urodzonych siłami) natury narażone na różne mikroflory, które mogłyby osłabić ich układ odpornościowy.
Naukowcy stwierdzili także, że przebywanie ze zwierzętami w późniejszym w dzieciństwie nie wydaje się być równie istotne, jak w pierwszym roku życia. Zastrzegają przy tym, że badanie nie jest dowodem na związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy posiadaniem zwierzęcia i nie występowaniem alergii, a jedynie pokazuje istnienie powiązania pomiędzy tymi elementami. Dodają, iż warto byłoby zbadać, jak na wystąpienie alergii odzwierzęcych wpływa przebywanie ze zwierzętami przez pierwsze trzy miesiąca życia.
Objawy osób uczulonych na domowe zwierzęta, to m.in. łzawienie oczu, katar i kichanie, a nawet ataki astmy.
2011-06-15




