Ćwiczenia najlepszym lekiem na kłopoty z pamięcią
Święta Wielkanocne to dobra okazja, by wybrać się na spacer, zwłaszcza z najstarszymi członkami naszych rodzin. Nawet najmniejsza aktywność fizyczna zapobiega kłopotom z pamięcią, spowodowaną wiekiem.
Naukowcy wykazali, że maszerowanie przez około 40 minut kilka razy w tygodniu wystarczy, by zachować pamięć i utrzymać mózg w dobrej formie. Dzieje się tak ponieważ nawet umiarkowane ćwiczenia wpływają na zwiększenie hipokampu. Jest to część mózgu odpowiedzialna za zapamiętywanie, w tym pamięć krótką i długą, oraz orientację przestrzenną. Hipokamp znajduje się w płacie skroniowym.
Z przeprowadzonych wcześniej badań wynika, że hipokamp może się zmniejszać z powodu silnego stresu np. stresu pourazowego z powodu przeżytej traumy.
Hipokamp nie musi się kurczyć z upływem lat
Naukowcy z Uniwersytetu w Pittsburghu w USA przeprowadzili roczne badanie, w którym wzięło udział 120 zdrowych 60 - latków. Do tej pory w świecie medycznym istniało przekonanie, że zanik hipokampu w późniejszym okresie życia jest nieunikniony, jednak badanie wykazało, że nawet drobne, ale regularne ćwiczenia mogą wpłynąć na zwiększenie jego rozmiaru. Okazuje się, że nawet na tym etapie życia mózg można poddawać modyfikacji. Według profesora Kirka Ericksona prowadzącego badanie nigdy nie jest za późno na rozpoczęcie ćwiczeń, które pomogą utrzymać nasz mózg w dobrej formie.
Czy można zapobiec epidemii demencji?
Jest to odkrycie o istotnym znaczeniu dla starzejących się społeczeństw, ponieważ zagrożenie demencją starczą, czyli otępieniem polegającym na obniżeniu sprawności umysłowej uważane jest za tykającą bombę zegarową.
W Wielkiej Brytanii już 820 tysięcy ludzi cierpi na tę chorobę i według prognoz do 2030 roku liczba ta ulegnie podwojeniu. Dopóki nie zostanie wynalezione skuteczne lekarstwo, najlepsze co można robić do zapobiegać. Wydaje się, że moda na nornic walking jest właśnie odpowiedzią na ten niebezpieczny zdrowotny trend.
2011-04-21




