Sprawdź, czy masz sezonową depresję
Bóle mięśni, zanik libido, wzmożony apetyt, senność i ociężałość to objawy depresji zimowej. Atakuje jesienią i trwa do wiosny, gdyż jest związana z brakiem słońca i znacznym obniżeniem temperatury.
Oficjalną definicję sezonowej depresji ( z ang. SAD - Seasonal Affective Dissorder) postawiono dopiero w latach 80. Sezonowe obniżenie nastroju występuje częściej u ludzi mieszkających daleko od równika. Według amerykańskich statystyk, co 5 osoba może odczuwać niektóre objawy tej depresji podczas zimy. Cztery razy częściej dotyka ona kobiety niż mężczyzn. Może wystąpić niezależnie od wieku, ale zwykle po raz pierwszy objawia się w wieku 23 lat. Występuje rzadziej, jeśli zimie towarzyszy śnieg.
Jej objawy to:
- Uczucie zmęczenia i trudności w koncentracji po południu.
- Zwiększone poczucie głodu i przybieranie na wadze.
- Spanie dłużej niż zwykle, a także poczucie senności w ciągu dnia.
- Wycofanie z życia towarzyskiego.
- Poczucie irytacji i niezadowolenia.
- Bóle mięśni
- Zanik libido
Zimą i jesienią mamy mniej jasnego światła i to jest główną przyczyną gorszego samopoczucia. Według badaczy jasne światło powoduje zmiany chemiczne w mózgu, a jego brak wpływa na mniejszą ilość serotoniny i noradrenaliny. Zimą mamy także mniejszy poziom witaminy D we krwi, co jest częstym czynnikiem towarzyszącym depresji.
Co robić? Jeśli wyjazd na Karaiby jest dla nas mało realny, jest jeszcze kilka rozwiązań . Na przykład - światło terapia. Osoby podatne na zimową depresję mogą naświetlać się zapobiegawczo, najlepiej ok. 30 minut dziennie. Lampy takie emitują światło aż 25 razy jaśniejsze niż zwykłe oświetlenie pomieszczeń. Kosztują od 300 do 2 tys. złotych. Taka lampa powinna mieć certyfikat wyrobu medycznego. Poprawa może postąpić już po kilku dniach, choć zależy to od indywidualnych predyspozycji.
Efekty przynosi też terapia antydepresantami zawierającymi inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Są te jedne z najczęściej stosowanych antydepresantów. Psycholodzy doradzają także kontakty z przyjaciółmi i znajomymi jako potrzebne wsparcie.
Jeśli podejrzewasz u siebie depresję sezonową, skontaktuj się z lekarzem specjalistą w celu postawienia diagnozy.
Czytaj także: Słońce naturalnym afrodyzjakiem
2010-12-09




