Dr Google cię wyleczy?
Sieć wychowuje internetowych hipochondryków, a my nie chcemy, żebyś stał się jednym z nich.
1. Po przeczytaniu artykułu na portalu nie ma się wystarczającej wiedzy, by rozpoznać chorobę.
2. Żadna informacja w Internecie nie zastąpi wizyty u lekarza i badania lekarskiego.
3. Nie wszystkie wiadomości z sieci są rzetelne i pełne. Korzystaj ze sprawdzonych serwisów, które budzą Twoje zaufanie, bo budowane są w oparciu o lekarzy.
4. Jeden konkretny objaw nie musi sugerować danej dolegliwości.
5. Często pojedynczy symptom może wskazywać na występowanie kilku różnych chorób. Tylko lekarz, który ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie może postawić diagnozę. Różnicowanie chorób to właśnie to, czego uczą na studiach medycznych. Nie nauczymy się tego wirtualnie.
6. Zawsze w razie niepokojących objawów należy udać się do lekarza i powiedzieć mu, co nas gnębi. Nie idźmy do lekarza mówiąc: „Panie Doktorze ja mam taką chorobę, bo…” Powiedzmy mu, co się dzieje i lekarz sam postawi rozpoznanie. Mówiąc „ja na pewno mam to”, możemy lekarzowi coś zasugerować i w taki sposób może postawić złe rozpoznanie.
7. Nie należy samemu interpretować badań dodatkowych.
8. Czasami coś, co nas niepokoi, może być zupełnie normalnym objawem fizjologicznym.
9. Niektóre choroby mają różny przebieg zależnie od danej osoby – to, że wszystkie objawy nam się zgadzają, nie znaczy jeszcze, że na coś chorujemy.
10. Do każdego lekarza można się udać po poradę – odpowie na wszystkie pytania i wyjaśni wątpliwości.
2010-10-01




