Ograniczyć antybiotyki
Zdaniem amerykańskich lekarzy antybiotyki powinny być zakwalifikowane do specjalnej klasy leków. Z powodu zbyt powszechnego stosowania wiele z nich straciło swoją skuteczność.
Stuart B. Levy, prezes Stowarzyszenia na rzecz Ostrożnego Stosowania Antybiotyków zaproponował, aby FDA, amerykańska organizacja zajmująca się dopuszczaniem leków na rynek, uznała antybiotyki za „społeczny lek”. Chodzi o to, by dostęp do nich był bardziej rygorystyczny tak, jak jest to w przypadku leków psychoaktywnych.
Jego zdaniem antybiotyki różnią się od innych leków. Na przykład leki na choroby serca, działają tylko na przyjmującego je pacjenta, a antybiotyki na leczoną osobę oraz całe jej otoczenie. Ułatwiają przetrwanie bakteriom odpornym na leki, które potem przenoszą się na innych.
Brytyjscy badacze udowodnili, że jeśli jedna osoba w rodzinie brała antybiotyk na trądzik, pozostali członkowie mieli tysiąc razy więcej bakterii odpornych na różne leki na swojej skórze niż osoby mieszkające w domu, gdzie nikt nie zażywał antybiotyków.
Według Stowarzyszenia, obecnie ponad 60 % infekcji powodowanych przez gronkowce jest odpornych na leki. Dotyczy to infekcji skóry, płuc, dróg moczowych i jelit.
Zmaganie się z odpornością na antybiotyki jest bardzo kosztowne. Według jednego z ostatnich sprawozdań szacowany roczny koszt w amerykańskich szpitalach to więcej niż 20 bilionów dolarów. Z tego powodu pacjent zostaje w szpitalu dłużej o 6 - 12 dni.
- Produkcja nowych antybiotyków jest mała, m.in. dlatego, że koncerny farmaceutyczne skupiły swoje wysiłki na rozwijaniu leków przeciwko chorobom przewlekłym, bo przynoszą większe zyski.” – uważa prezes amerykańskiego Stowarzyszenia. Wpisanie antybiotyków do szczególnej klasy leków, mogłoby zachęcić firmy farmaceutyczne do bardziej aktywnych prac nad nowymi antybiotykami.
Według Ministerstwa Zdrowia konsumpcja antybiotyków w Polsce jest jedną z najwyższych w Europie. Z tym problemem próbujemy walczyć od czasu wejścia do UE. W 2004 r. został powołany Narodowy Pogram Ochrony Antybiotyków mający na celu zatrzymanie utraty ich skuteczności przy leczeniu chorób zakaźnych. Ciągle mamy z tym duży problem, bo 9 na 10 pacjentów, którzy przychodzą do lekarza z objawami infekcji, dostaje antybiotyki.
Stowarzyszenia na rzecz Ostrożnego Stosowania Antybiotyków to niezależna, międzynarodowa organizacja non - profit, działająca od 30 lat, z siedzibą w Bostonie. Jej misja to wzmocnienie obrony społeczeństwa przed chorobami zakaźnymi poprzez promowanie odpowiedniego użytkowania antybiotyków oraz kontrola odporności na nie.
Profesor Stuart B. Levy to międzynarodowy autorytet, zajmujący się biologią molekularną i mikrobiologią oraz medycyną na Tufts University School of Medicine w USA.
2010-07-14
Czytaj także:




