Alternatywna nazwa stanu wegetatywnego

Za granicą w środowisku medycznym nazwa "stan wegetatywny" odnosząca się do pacjentów wybudzonych ze śpiączki, ale pozbawionych świadomości, uważana jest za przestarzałą. Zamiast niej proponowane jest określenie zespół niereaktywnego czuwania.

Powszechne wykorzystanie intensywnej terapii i sztucznej wentylacji dla utrzymania krążenia i oddychania zwiększyło przeżycie w stanie śpiączki. Doprowadziło to również do wzrostu liczby pacjentów „wybudzonych” ze śpiączki. Chodzi o pacjentów, którzy otwierają oczy, co jest niezgodne z rozpoznaniem śpiączki, jednak dalej nie reagują, czyli wykazują jedynie odruchy ruchowe typowe dla śpiączki.

Zespół niereaktywnego czuwania to nowy termin, który odnosi się właśnie do pacjentów wykazujących szereg objawów klinicznych przy braku reakcji na bodźce w obecności czuwania np. otwierając oczy. Według wielu zagranicznych specjalistów jak i tych z Fundacji Ewy Błaszczyk „A kogo?” termin ten jest bardziej neutralny, bo nie stawia lekarzy w pozycji, w której przyrównują pacjenta do rośliny.

Termin „stan wegetatywny” został opisany po raz pierwszy w latach 70 tych XX wieku. Coraz większa liczba badań spowodowanych możliwością neuroobrazowania wykazuje, że lekarze powinni zachować ostrożność przy stawianiu zdecydowanej diagnozy odnośnie świadomości u niektórych pacjentów bez reakcji na polecenia.

Określenie stan wegetatywny niesie negatywne skojarzenia i może mieć wpływ na leczenie i opiekę zapewnianą tym pacjentom, którzy czasem nigdy nie odzyskają świadomości, ale często odzyskują to, co ostatnio nazwano „minimalnym stanem świadomości”. Nazwa ta została wybrana w odniesieniu do autonomicznych funkcji układu nerwowego - czyli pacjentów z zachowanym cyklem snu-czuwania, oddychania, trawienia czy termoregulacji.

Pojęcie „utrzymujący się” zostało dodane w celu określenia, że stan utrzymywał się przez co najmniej jeden miesiąc od momentu powstania. W 1994 roku Wielośrodowiskowa Grupa Robocza zajmująca się trwałym stanem wegetatywnym określiła czasowe kryteria nieodwracalności - więcej niż rok dla urazowych i trzy miesiące dla nie urazowych przyczyn (niedotlenienie)) i wprowadziła pojęcie „trwałego stanu wegetatywnego”. Do tych ostatnich przypadków odnoszą się etyczne i prawne kwestie zakończenia życia, wstrzymania i zakończenia leczenia podtrzymującego życie np. sztucznego odżywiania.

W przeciwieństwie do śpiączki (która jest ostrym i przejściowym stanem, trwającym nie dłużej niż kilka dni lub tygodni), „stan wegetatywny” może stać się chronicznym (trwającym dziesięciolecia) lub może pozostać stanem przejściowym na drodze do przyszłego wyzdrowienia.

Zmiana nazwy i podejścia lekarzy do pacjentów w stanie nieaktywnego czuwania jest ważna, ponieważ amerykańscy i angielscy badacze wykazali, że istnieje bardzo duży procent błędów diagnostycznych.

Liczba szeroko opisywanych w prasie pacjentów również ilustruje tę tezę. W Ameryce głośne były dwa przypadki. Julia Tavalaro przeżyła uraz mózgu i została przeniesiona do trzeciorzędnego centrum opieki, gdzie przez ponad sześć lat była określana jako „roślina”, choć była przytomna i reagowała na bodźce. Później spisała swoje wspomnienia w książce „Szukaj potwierdzenia”.

 

Terry Wallis, który został uznany za pacjenta w stanie wegetatywnym, trafił na czołówki gazet, kiedy po 19 latach od wypadku samochodowego zaczął mówić. Wnikliwa analiza dokumentacji medycznej szybko pokazała, że faktycznie wyszedł z MCS (minimalnego stanu świadomości) w ciągu pierwszego roku po urazie mózgu.

Celem Fundacji Ewy Błaszczyk, jest pomaganie dzieciom po ciężkich urazach mózgu. Według neurologa dziecięcego, dr Barbary Szal Karkowskiej lekarz nie jest w stanie wydać ostatecznej diagnozy przed upływem 1,5 roku od urazu pacjenta.

Źródło: Fundacja „A kogo?”

2010-12-21


Get the Flash Player to see this player.

Komary i zdrowie człowieka

Jedne z najbardziej znienawidzonych owadów na całym świecie – a na pewno najbardziej niewygodne dla mieszkańców Polski podczas spędzanych na świeżym powietrzu pięknych dni wiosny i lata. Komary zyskały taką złą sławę z jednego powodu. Samice tych niewielkich owadów odżywiają się wysysając krew ze zwierząt stałocieplnych oraz z ludzi.

więcej

Psychoterapia i redukcja szkód zjednoczone

W pierwszym kwartale 2012 Daily Telegraph wzbudził sensację informacją na temat nowego leku dla osób uzależnionych od alkoholu podawanego w celu redukcji ilości spożywanego alkoholu. Powołał się przy tym na eksperymentalne próby leku. Tabletka dziennie sprawiła, że osoby uzależnione zamiast wypijać ponad 80 g alkoholu piją co najwyżej 30 g dziennie. Preparatem tym okazał się nalmefen o handlowej nazwie Selincro, który już rok później trafił do europejskich aptek.

więcej

Jak godzić zdrowie z przyjemnościami?

Propaganda, która w ostatnich latach słusznie ostrzega przed konsekwencjami zażywania alkoholu sprowadziła ten napój do wspólnego kąta z wódką i spirytusem. Nie zmienia to jednak faktu, że piwo po czystej wodzie i herbacie jest nadal trzecim, najpopularniejszym napojem spożywanym na całym świecie.

więcej

Co zrobić, gdy ukąsi nas kleszcz?

Często nie wiemy, co zrobić w sytuacji, kiedy ukąsi nas kleszcz. W obawie przed boreliozą możemy swoją ignorancją skrzywdzić się jeszcze bardziej i dotkliwiej. Zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu z Medplaneta TV.

więcej
Kontakt O nas Regulamin Miasto Video Zdrowie Styl życia Psyche Medycyna Choroby Bez Tabu