Śmieje się bezustannie

Wielu ludzi z mizernym skutkiem zastanawia się - w jaki sposób osiągnąć wieczne szczęście? Na to pytanie próbują odpowiadać filozofowie i klerycy, psychologowie i pedagodzy. Okazuję się jednak, że odpowiedź jest prosta. Wystarczy przejść łatwą operację stawu biodrowego. Mężczyzna z Holandii, Huug Bosse od dwóch lat nie może przestać się śmiać.

Tym razem i dla odmiany - freakshow na wesoło. Historia prosta i krótka. Holender przeszedł zabieg operacyjny stawu biodrowego. Od tego czasu Huug Bosse - bo o nim mowa - nie może przestać się śmiać. Żona uważa, że to irytujące, jego brat i córka przestali utrzymywać z nim kontakty, bo nie mogli wytrzymać ciągłych ataków śmiechu mężczyzny.

Jego śmiech jest zaraźliwy - po obejrzeniu filmu na YouTube.com sam zacząłem się głośno śmiać. Po chwili jednak zdałem sobie sprawę, jak bardzo musi być to irytujące na co dzień. Wyobraźcie sobie, że próbujecie porozmawiać o czymś ważnym, a druga osoba wybucha głośnym, beztroskim śmiechem. Z takim człowiekiem nie sposób rozmawiać poważnie. Nie potraktujemy go, jako osoby odpowiedzialnej.


 

Nie można przy użyciu dzisiejszej wiedzy medycznej do końca wyjaśnić przyczyny stanu, w jakim obecnie znajduję się Huug Bosse. Jego żona mówi, że wszystko zaczęło się od czasu operacji biodra, a dokładniej zabiegu znieczulenia jego organizmu, po którym pan Bosse wpadł w dobry humor. Nie byłoby w tym zapewne nic złego, ale jego śmiech trwa nieprzerwanie już od dwóch lat…

Jest jedna rzecz, która wprawia w powagę Huug Bosse. Zawsze, kiedy słyszy hymn narodowy Holandii w jego oczach pojawiają się łzy wzruszenia. Być może hymn powinien na stałe grać w domu państwa Bosse? Jest to jednak ciekawy przykład, który udowadnia nie tylko psychologiczne, ale również socjologiczne uwarunkowania najróżniejszych somatycznych przypadłości.

Holender nie wymaga opieki psychologicznej. Huug Bosse nie uważa, że jego śmiech to coś złego. Sądzi, że to naturalny etap w rozwoju jego osobowości i wszystko z nim w porządku. Śmiech to przecież zdrowie.
 

2013-12-18


Get the Flash Player to see this player.

Komary i zdrowie człowieka

Jedne z najbardziej znienawidzonych owadów na całym świecie – a na pewno najbardziej niewygodne dla mieszkańców Polski podczas spędzanych na świeżym powietrzu pięknych dni wiosny i lata. Komary zyskały taką złą sławę z jednego powodu. Samice tych niewielkich owadów odżywiają się wysysając krew ze zwierząt stałocieplnych oraz z ludzi.

więcej

Psychoterapia i redukcja szkód zjednoczone

W pierwszym kwartale 2012 Daily Telegraph wzbudził sensację informacją na temat nowego leku dla osób uzależnionych od alkoholu podawanego w celu redukcji ilości spożywanego alkoholu. Powołał się przy tym na eksperymentalne próby leku. Tabletka dziennie sprawiła, że osoby uzależnione zamiast wypijać ponad 80 g alkoholu piją co najwyżej 30 g dziennie. Preparatem tym okazał się nalmefen o handlowej nazwie Selincro, który już rok później trafił do europejskich aptek.

więcej

Jak godzić zdrowie z przyjemnościami?

Propaganda, która w ostatnich latach słusznie ostrzega przed konsekwencjami zażywania alkoholu sprowadziła ten napój do wspólnego kąta z wódką i spirytusem. Nie zmienia to jednak faktu, że piwo po czystej wodzie i herbacie jest nadal trzecim, najpopularniejszym napojem spożywanym na całym świecie.

więcej

Co zrobić, gdy ukąsi nas kleszcz?

Często nie wiemy, co zrobić w sytuacji, kiedy ukąsi nas kleszcz. W obawie przed boreliozą możemy swoją ignorancją skrzywdzić się jeszcze bardziej i dotkliwiej. Zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu z Medplaneta TV.

więcej
Kontakt O nas Regulamin Miasto Video Zdrowie Styl życia Psyche Medycyna Choroby Bez Tabu