Lekarze zbadali noszących intymny piercing
W ciągu ostatnich dwóch lat w Polsce pojawiła się moda na przekuwanie miejsc intymnych. W innych krajach nastąpiło to dużo wcześniej i wzbudziło zainteresowanie środowiska medycznego.
Kilka lat temu brytyjscy naukowcy zbadali 150 osób noszących intymny piercing, (kolczyki w sutkach i genitaliach). 66% osób z przekutymi sutkami i 52% osób z przekutymi miejscami intymnymi cierpiało na jakieś komplikacje zdrowotne. Przy przekutych sutkach, u co trzeciej osoby, była to nadmierna wrażliwość, a u co czwartej podrażnienia skóry oraz infekcje.
W przypadku kolczyków na męskich genitaliach, co druga osoba miała zmieniony strumień moczu, a co trzecia nadmierną wrażliwość. Połowa osób z komplikacjami konsultowała się z osobą wykonującą zabieg przekuwania. Tylko 3% szukało pomocy medycznej.
Mimo tych problemów zdecydowana większość była zadowolona z kolczyków, a prawie 90% badanych przyznało także, że ozdobę tę lubi ich partner.
Professor Carol Caliendo, z Uniwersytetu Carlow w Pittsburgu stwierdził, że z badania płynie jasny wniosek – ludzie, którzy mają problemy po kolczykowaniu miejsc intymnych nie chcą konsultować się z lekarzami. Jego zdaniem należy to zmienić . Jako lekarza najbardziej niepokoiły go zmiany w strumieniu moczu występujące przy przekłuciu męskich genitaliów.
Jednocześnie pojawiły się głosy, że lekarze mogą nie mieć odpowiedniej wiedzy w tym temacie oraz, że istnieje wiele pytań, na które należy szukać odpowiedzi np. czy mężczyźni z intymnym piercingiem mogą używać prezerwatyw?
Piercerzy, czyli osoby wykonujące kolczykowanie, zalecają raczej zdejmowanie kolczyków przed założeniem prezerwatywy. Na konsekwencje piercingu patrzą zupełnie inaczej niż lekarze.
Nadmierna wrażliwość wymieniona w badaniu jako dolegliwość jest dla nich jedną z głównych przyczyn, dla których ludzie robią sobie to przekłucie. Ich zdaniem trudno nazwać to komplikacją.
Natomiast zmieniony strumień moczu występuje, gdy kolczyk przechodzi przez cewkę moczową. Według osób wykonujących przekłucie, taka zmiana jest więc naturalną konsekwencją, bo obrazowo mówiąc, to tak jakby oczekiwać, że jeśli pod kran podłoży się palec, to woda dalej będzie lecieć prostym strumieniem.
Z doświadczenia gabinetów piercingowych wynika niestety, że ludzie bardzo rzadko stosują się do zaleceń np. wstrzemięźliwości seksualnej przez miesiąc i odpowiedniej higieny. Na tle innych przekłuć intymne goją się zdecydowanie najlepiej (za wyjątkiem sutków, które wymagają szczególnej uwagi przy gojeniu).
Również istotna jest odpowiednia pielęgnacja przekłutego miejsca. Piercerzy twierdza, że jeśli zachowa się wszystkie środki ostrożności, to możliwość komplikacji będzie mała. Od komplikacji trzeba też odróżnić zwykłe efekty, które wiążą się z gojeniem danego miejsca, jest to przecież mała rana wymagająca pielęgnacji.
2011-01-27




